NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: Powiedzonka
Wolę być łysy niż nie mieć włosów.
Dodany: 2007.02.21 / 19:12:17 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i się skarży:
- Panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają!
- To nic dziwnego.
- Ale ja mieszkam na 10 piętrze...
Dodany: 2007.02.20 / 15:10:27 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.
Dodany: 2007.02.21 / 19:01:15 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Był sobie Adam i Ewa. Pewnego dnia Ewa mówi do Adama:
-Adam poruchajmy się.
Adam mówi:
-Rozkraczaj się.
Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi:
-Ale ty tam nic nie masz!.
Spierdalaj i jak będziesz coś miała to przyjdź.
Ewa idzie przez las i płacze. Mówi:
-skąd ja znajdę cipę?
Nagle spotyka bociana. Bocian mówi:
-Czemu płaczesz?
-Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie ruchał.
A bocian odpowiada:
-To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobie.
I od tej pory bociany mają czerwone dzioby a dziewczyny cipę.
Wraca Ewa do Adama i mówi:
-Adam mam już cipę.
-To się rozkraczaj.
Ewa się rozkracza.
-A co to - mówi Adam - a gdzie włoski.
Spierdalaj i nie pokazuj mi się bez nich.
Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę.
-Czemu płaczesz - pyta się małpa.
-Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną ruchać!.
-Nie martw się - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać.
I od tej pory małpy mają gołe dupy a dziewczyny włosy na cipie.
Idzie Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już włosy! Możemy się ruchać
- To się rozkraczaj. Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi
- Ała co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał?
Spierdalaj i bez śluzu nie przychodź.
Ewa mówi do siebie - gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić.
Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź.
- Czemu płaczesz? - pyta się śledź.
-Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną ruchać.
-Ja mam dużo śluzu - mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć.
I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi pizdą czy pizda śledziem!
Dodany: 2007.02.21 / 19:31:21 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, mam gwiżdżące piersi...
-Lekarz na to: Proszę się rozebrać do pasa
Baba: ale...
Lekarz stanowczo: Proszę się rozebrać!
Baba ściągnęła stanik, a piersi gwizdnęły o podłogę!!!
Dodany: 2007.02.20 / 15:08:01 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu, lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Słucham metalu...
Dodany: 2007.02.20 / 15:02:40 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana.
Dodany: 2007.02.21 / 19:06:55 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Erotyczne
Pani Kowalska, czy pani wie, że mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy,
ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie palec i zębami odgryzł język...
Dodany: 2007.02.21 / 19:21:57 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O zaj±czku
Niedźwiedź był strasznym pijakiem i wszystkie pieniądze przepijał. Natomiast zajączek był prawym zwierzakiem. Pewnego razu niedźwiedź widzi zajączka jadącego Fiatem 126 i pyta:
- Skąd to masz?
- Jak się oszczędza to się ma!
Na drugi dzień zajączek jedzie Polonezem Caro i mijając zalanego niedźwiedzia woła:
- Jak się oszczędza to się ma!
Na trzeci dzień zajączek idzie do sklepu, przechodzi przez ulicę, a tu wprost na niego jedzie Porsche 911. Samochód hamuje z piskiem opon, wysiada zalany, jak zwykle, niedźwiedź i mówi:
- Jak się sprzeda butelki to się ma!
Dodany: 2007.02.21 / 18:54:45 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości.
Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, ze Azorek zdechł.
Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
A skąd we dworze końska padlina?
Konie się poparzyły, to zdechły.
Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
A kto podpalił stajnie?
Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia
Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
Och! A czemu mój teść umarł?
Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, ze nie zdarzyło się nic nowego.
Dodany: 2007.02.21 / 19:46:20 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
Dlaczego musiałeś umrzeć!
Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć!
Podchodzi drugi i pyta
Panie Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
Pierwszego męża mojej żony.
Dodany: 2007.02.21 / 19:48:56 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Erotyczne
Podczas przyjęcia pani domu nalewając gościom
alkohol nieustannie omija kieliszek jednego z gości.
Wreszcie ten nie wytrzymuje i pyta:
- A dlaczego mi pani nie nalewa?
- To pan nie jest abstynentem?
- Nie, ja jestem impotentem.
- No właśnie, mąż mi mówił, że panu to nie warto dawać...
Dodany: 2007.02.21 / 19:19:56 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Jasiu
Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
- Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...
Dodany: 2007.02.21 / 08:33:08 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O policjantach
- Co obecnie mówi policjant, kiedy łapie złodzieja na gorącym
uczynku?
- Jesteś aresztowany, paragraf dziesiąty, przykazanie siódme!
Dodany: 2007.02.21 / 18:06:55 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Jasiu
Nauczycielka zwraca się do uczniów:
- Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!
- To ja mam problem - mówi Jasio - moja mama śpiewa w zespole disco polo!
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:08 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|